Libero elbląskiego klubu. Od momentu sprowadzenia pewne miejsce w wyjściowej „jedenastce” na środku defensywy. Gra twardo i pewnie, a dzięki doświadczeniu, które zebrał w kilku różnych zespołach, umiejętnie dyryguje partnerami w obronie. Czasami zbyt impulsywny i stanowczy na murawie, przez co kolor żółty i czerwony wpisane są niemal naturalnie w jego grę. Jeśli tylko nie pauzował za nadmiar kar osobistych był dużym wzmocnieniem dla zespołu. Z początkiem 2010 roku klub rozwiązał z nim kontrakt.